Skocz do zawartości
Samsung Galaxy: Growing Up | Samsung inwestuje w Sztuczną Inteligencję. | Samsung Galaxy A7 (2018) - przecieki na temat parametrów | Samsung Galaxy A5 (2018) - przecieki na temat parametrów | Samsung Galaxy A5 (2018) i Galaxy A7 (2018)na renderach | Samsung Galaxy A5 2018 i Galaxy A7 2018 z wyświetlaczem Infinity Display | Etui ZeroLemon dla Samsunga Galaxy Note 8 | Samsung Gear Fit 2 otrzymał aktualizację. | Aplikacja Go Keyboard ma zaszytego w sobie wirusa!! | Recenzja Galaxy Note 8 wg. Spider'sWeb TV | Uwaga na Galaxy Note 8 BEZ Dual SIM | Samsung Galaxy Tab Active 2 zdradza swoją specyfikację | Samsung Galaxy J5 (2016) oraz tablety Galaxy Tab A z Nougat ?? | Atak BlueBorne: zagrożonych 6 miliardów urządzeń z bluetoothem | Pierwsze problemy z Android 8.0 Oreo | Zadebiutował Samsung Galaxy J7+ | Samsung Galaxy S9 - oficjalna zapowiedź już w styczniu? | Samsung Galaxy A5 2017 otrzymuje aktualizację do Androida 7.0 Nougat | [IFA] Samsung – podsumowanie pierwszego dnia targów | Antyweb.pl / mBank ostrzega przed nowym wirusem na Androidzie | Flashowanie Odinem w Win10 | Elastyczne wyświetlacze od Samsunga | Wymiary Samsunga Galaxy S6 | Samsung Galaxy S6 Edge | Samsung Galaxy S6 szczegóły kamery | Lizak dla Note 4 w Polsce | Galaxy S6 i Galaxy Edge w przeciekach zdjęć | Patent Samsunga na nowy wyświetlacz krawędziowy | Samsung usuwa śmieci z pamięci | Samsung Galaxy S4 dostaje oficjalny Lollipop | Samsung Galaxy Note Edge | Specyfikacja Samsunga S6 | Koniec ze "śmieciami" od operatorów | Google Nexus 6 | FBI kontra Lollipop | Note 4 Gold | Chudy smartfon | Komunikacja miejska w Google Maps | Szpiegujące aplikacje | S6 bliżej niż myslisz | Galaxy Note 4 z wadami | Android 5.0 Lollipop oficjalnie | Android L będzie szyfrował dane | Nadchodzi Android L | Galaxy A7 - Najnowszy, największy ale limitowany | Galaxy A3 i A5 pokazują się w filmie | Nowy Galaxy Note 4 | Samsung rzuca wyzwanie Ice Bucket Challenge | Samsung Galaxy Mega 2 w przedsprzedaży | Aparat w Samsungu Galaxy Note 4 |
  • Ogłoszenia

    • Dychowski

      Forum w przebudowie - rekonstrukcja   28.08.2017

      Witam Forumowiczów, Z racji faktu, iż dawno tu nic się nie działo, postanowiłem wskrzesić to forum i zaktualizować do najnowszej wersji IPB, poprawić wszystkie błędy techniczne, poprawić grafikę, design i po tych technicznych akcjach, przejść do przebudowy całego forum tak ażeby było aktualne i na bieżąco. Z tejże racji pokażą się nowi moderatorzy, nowa załoga a jeśli wśród Was są fani tej marki i chcieliby dołączyć do nowej załogi forum, zapraszam na PW. Forum powinno być gotowe do końca września gdyż jest to masa pracy, dodawanie wszystkich modeli których nie było etc. Uzbrojcie się cierpliwość a za chwilkę będziecie mogli z nowego forum lepiej i wygodniej korzystać.   Pozdrawiam, Dychowski
Herbi

[INFO]Recenzja Samsung Omnia W i8350...

Rekomendowane odpowiedzi

[h=1][/h]

article_max_584c86f1768cc4807181348567a0bce1.jpg





mobility.com.pl



Samsung długo kazał nam czekać na polską premierę własnego smartfonu z Windows Phone 7. Pierwszy model tego producenta z WP7 – Omnia 7 – nie pojawił się na naszym rynku, ominęły nas też ciekawe modele z serii Focus sprzedawane w AT&T, za to teraz dostępny jest najnowszy i szybszy telefon – Omnia W. Jego zaletą jest stosunkowo niska cena przy niezłych parametrach użytkowych.

 

Kilka lat temu Samsung zaprezentował telefon Pocket PC – Omnia i900 z systemem Windows Mobile 6.1. Był to wielki rynkowy hit, od którego producent zaczął zyskiwać coraz większe znaczenie w świecie smartfonów. Po Omnii i900 była Omnia 2 i Omnia Lite oraz kilka innych, już nie tak popularnych modeli z Windows Mobile. Gdy nastały czasy Androida, Microsoft zaprzestał rozwijania swojego systemu, a marka Omnia zniknęła na jakiś czas z portfolio Samsunga. Została usunięta w cień przez serię Galaxy. Pojawiła się ponownie równolegle z premierą całkiem nowej platformy Windows Phone 7. Przedstawiony wówczas telefon Omnia 7 nie wszedł jednak na polski rynek, podobnie jak inne modele Samsunga z tym systemem. Dopiero po wydaniu aktualizacji Mango dla Windows Phone 7, w której pojawiła się pełna polska lokalizacja, producent przedstawił najnowszy swój smartfon – Omnia W i8350. Spójrzmy, co oferuje odnowiona marka Samsunga z najnowszym wydaniem systemu Microsoft.

Samsung Omnia W i8350 – dane techniczne

 

-Windows Phone 7.5 Mango

-Procesor Qualcomm Snapdragon MSM8255 1,4 GHz, GPU Adreno 205

-Pamięć 8 GB, 512 MB RAM

-Ekran 3,7 cala, 480 x 800, Super AMOLED, Gorilla Glass

-Zakresy GSM 850, 900, 1800, 1900, WCDMA 900, 2100

-HSDPA 14,4 Mbps, HSUPA 5,76 Mbps

-Wi-Fi 802.11 b/g/n

-Bluetooth v2.1 z A2DP

-microUSB v2.0

-Aparat fotograficzny 5 Mpix, autofokus, dioda

-Kamera 720p @ 30 fps, przednia kamera VGA

-Odtwarzacz muzyczny: MP3, WAV, eAAC+, WMA

-Odtwarzacz wideo: WMV, MP4

-Radio FM

-Akumulator Li-Ion 1500 mAh

-Czas czuwania wg producenta 370 h

-Czas rozmowy wg producenta 7 h

-Wymiary 115,9 x 58,8 x 10,9 mm

-Waga 115 g

 

Obudowa

 

W czasach pierwszej Omnii i900 opisywany Samsung i8350 byłby zaliczany do segmentu high-end, dziś jednak jest to zaledwie średnia półka. Smartfon ma najmniejszy możliwy w Windows Phone 7 ekran 3,7 cala, jest też przy tym stosunkowo gruby (10,9 mm). Na tle modnej ostatnio Nokii Lumia 800 wygląda mało nowocześnie, raczej nie robi dobrego wrażenia.

 

Wygląd to rzecz gustu. Grubość Omnii W ma pewną zaletę – dzięki takim proporcjom smartfon doskonale leży w dłoni. Urządzenie waży przy tym tylko 115,3 g, więc doskonale obsługuje się je jedną ręką, a ponadto łatwo można je schować w każdej kieszeni.

 

Jakość materiałów zastosowanych w Samsungu i8350 robi bardzo dobre wrażenie. To połączenie solidnego plastiku z aluminium. Z montażem jest już różnie. Metalowa klapka baterii jest scalona z plastikowym elementem w sposób niezbyt ładny – ale tylko od wewnątrz, gdzie widać nierówne spojenia. Z zewnątrz wszystko wygląda wzorowo. Po bliższych oględzinach widać też, że górna i dolna krawędź smartfonu są mało finezyjne – plastiki są grube, a między nimi widać szparki. Mimo to całość jest bardzo dobrze spasowana – nic nie trzeszczy i nie rusza się, a telefon na pewno się nie porysuje i nie uszkodzi w kieszeni. Nie jest to gadżet do podziwiania, tylko solidny smartfon do pracy.

 

Jak na Windows Phone 7 przystało, w telefonie znalazło się miejsce na trzy przyciski sterowania. Główny „Home” jest wyróżniony metalowym pierścieniem, dzięki czemu można szybko znaleźć go bez patrzenia. Dwa pozostałe przyciski są już dotykowe. Całość uzupełnia mechaniczny spust migawki aparatu oraz charakterystyczny dla Samsunga przycisk blokady, który został umieszczony na prawym boku. Podwójny klawisz regulacji głośności umieszczono z lewej strony.

 

Dość specyficzna jest wibracja w Omnii W – smartfon po lekkim nawet muśnięciu przycisków dotykowych metalicznie brzęczy, co wprawia w niepokojące drgania całą obudowę. Podobny efekt pojawił się kiedyś w i900 i dla niektórych użytkowników ten dźwięk może być zbyt intensywny.

 

Ekran

Wyświetlacz w Omnii W jest jednym z najmocniejszych punktów tego modelu. Jest to ekran typuSuper AMOLED, a więc coś, co w Windows Phone 7 rzadko się pojawia. Tę samą technologię, poza Samsungiem, stosuje jedynie Nokia, natomiast inni producenci WP7 używają zazwyczaj ekranów (Super) LCD.

 

Paleta 16 mln kolorów w Omnii W prezentuje się wręcz olśniewająco, jak zawsze świetnie wyglądagłęboka czerń, co szczególnie dobrze prezentuje się w ciemnym motywie Windows Phone 7. Nieco gorzej bywa z bielą. W zależności od podświetlenia jest ona albo lekko niebieskawa, albo żółtawa. Ten ostatni efekt pojawia się, gdy aktywny jest automatyczny czujnik światła. W pewnych warunkach oświetleniowych jasność nagle jest redukowana do niskiego poziomu. Pozwala to na oszczędzanie baterii, ale też skutkuje nieprzyjemnymi zmianami tonalnymi bieli. Takie wahania nie zdarzają się zbyt często, a poza tym drobnym mankamentem ekran prezentuje się bardzo ładnie.

 

Jak większa część ekranów AMOLED, również i ten w Omnii W wykorzystuje matrycę typu PenTile, która pogarsza nieco jakość obrazu, powodując ziarnistość. Jednak w Omnii W ten problem został zminimalizowany – rozdzielczość 480 x 800 pikseli przy przekątnej 3,7 cala daje gęstość pikseli ok. 252 ppi, co oznacza, że ludzkie oko zbyt łatwo nie zauważy różnicy.

 

Doskonała jest czułość ekranu w Omnii W, a dodatkową odporność przed zarysowaniami zapewnia szkło Gorilla Glass.

 

Co w środku?

Smartfony z Windows Phone są konstruowane według ścisłych założeń sprzętowych, więc pole manewru dla producentów jest niewielkie. W Omnii W zastosowano dobrze znany z innych WP7 procesor MSM8255 Snapdragon o wysokim taktowaniu 1,4 GHz. Za grafikę odpowiada zintegrowany układ grafiki Adreno 205. Całość wspiera 512 MB RAM. Nie są to wartości, które robią wrażenie w czasach potężnych smartfonów dwurdzeniowych, ale system Windows Phone 7 więcej nie potrzebuje. Dzięki doskonałej optymalizacji systemu Omnia W działa szybciej niż niejeden model Galaxy z Androidem. Nie zdarzają się przycięcia ani spowolnienia pracy.

 

W benchmarkach syntetycznych wykonanych za pomocą aplikacji WP Bench smartfon uzyskał wynik89,3, co jest świetnym rezultatem. Dla porównania HTC Titan z tym samym procesorem, ale o taktowaniu 1,5 GHz uzyskał wynik 94,49, a więc tylko o kilka punktów lepszy. Niemal taki sam rezultat jak Omnia W ma na swym koncie Nokia Lumia 800 (powyżej 89). Konkurujący cenowo ze smartfonem Samsunga HTC Radar wypada wyraźnie słabiej – 79,83.

 

Gorzej jest za to z pamięcią wewnętrzną. W smartfonie Samsunga jest jej 8 GB (a w praktyce jeszcze mniej – niecałe 6,67 GB) i jak na ogół bywa z Windows Phone 7 – nie ma tu czytnika kart microSD, który pozwoliłby rozszerzyć pamięć o dodatkowe gigabajty. Stąd też użytkownik jest skazany tylko na dysponowanie tak skromnym miejscem na pliki. W odwodzie oczywiście zawsze pozostaje chmura SkyDrive, która daje każdemu posiadaczowi WP7 aż 25 GB przestrzeni za darmo. To mocno podkreślana cecha systemu Microsoftu wymaga jednak dobrego połączenia z Internetem, a to nie zawsze jest możliwe.

 

Dlatego też nie można polecać Omnii W osobom, które zwykły przenosić do smartfonu wielkie kolekcje swoich MP3 czy wideo. Mimo to, przy rozsądnym gospodarowaniu, wystarczy miejsca na kilkanaście czy kilkadziesiąt płyt i nie będzie tragedii. Zaletą Windows Phone 7 jest to, że w większości aplikacje nie zajmują wiele miejsca, podobnie jak gry (w porównaniu do Androida).

 

System

Samsung Omnia W wszedł na rynek już z najnowszą wersją systemu Windows Phone w wersji 7.5 Mango. Jego charakterystyka nie odbiega od tego, co oferują inne smartfony bazujące na tej platformie, więc każdy, kto raz się zetknął z WP7, wie, czego oczekiwać. Systemu nie będę tu recenzował: jego ocena zależy od osobistych potrzeb użytkownika i mimo że WP7 ma wiele ograniczeń, jego popularność wzrasta, a wręcz nawet pojawiają się prawdziwi fani. Niewątpliwie, bez względu na ocenę systemu, trzeba zgodzić się z jednym: Windows Phone 7 jest szybki nawet bez dwurdzeniowych procesorów i 1 GB RAM. Jest też prosty w obsłudze (gdy już się przywyknie do specyfiki interfejsu).

 

Gdy się patrzy na główny ekran Omnii W, narzuca się spostrzeżenie, że ekran 3,7 WVGA jest optymalnie dobrany do interfejsu Metro stosowanego w systemie Microsoftu. Kafelki pulpitu nie wydają się zbyt duże, jak na przykład w gigantycznym HTC Titan, a wszystkie elementy w systemie są dostępne na wyciągnięcie kciuka.

 

W Mango została wprowadzona pełna polska lokalizacja. Prawie pełna – nie wszystkie usługi są dostępne w naszym kraju, ale ten problem dotyczy również innych smartfonów z WP7. Nie skorzystamy więc z pełnej wersji wyszukiwania Bing, czyli aplikacji przypiętej do klawisza lupki. W polskiej wersji jest to tylko skrót uruchamiający Internet Explorera ze stroną bing.com. W wersji amerykańskiej ten sam przycisk otwiera zintegrowane narzędzie, w którym jest dodane m.in. wyszukiwanie lokalne (restauracje, ciekawe miejsca itp.). Można się na to przełączyć, wybierając w ustawieniach „region+język”, w menu „język przeglądarki i wyszukiwania” opcję „angielski (Stany Zjednoczone)”

 

W Omnii W nie zabrakło oczywiście żadnych systemowych funkcji i aplikacji Windows Phone, w tym hubów: zintegrowanych z Facebookiem i Twitterem „Kontaktów” czy pakietu Office z zaawansowanymi, bardzo dobrymi programami Word, Excel i OneNote, które mogą współdziałać z chmurą SkyDrive i profesjonalnym kontem Office 365. Gracze mogą próbować swoich sił w rozgrywkach zapewnianych przez hub Xbox Live, a obsługę multimediów zapewnia hub Muzyka+Wideo. Takie funkcje ma każdy Windows Phone 7, ciekawsze jest, co do tego dodał Samsung.

 

Więcej od Samsunga

Każdy producent Windows Phone stara się dodać coś od siebie i nie inaczej jest w przypadku Omnii W. W smartfonie zainstalowano kilka rozszerzeń, które są niedostępne dla posiadaczy innych modeli. Przede wszystkim jest to Now (Daily Briefing), aplikacja przypominająca podobny program z Androida. Tu jednak wygląda i działa inaczej. Daily Briefing jest utrzymane w stylu Metro i pozwala na ustawienie szerokiego kafelka na głównym ekranie smartfonu. Aplikacja wyświetla aktualne dane pogodowe, daje też dostęp do wiadomości Yahoo (niestety, bez Polski) oraz notowań giełdowych.

 

Innym ciekawym dodatkiem jest świetny czytnik RSS o nazwie RSS Times. Aplikacja pozwala na dodanie swoich ulubionych kanałów z aktualnościami z serwisów internetowych, umożliwia też synchronizację z Google Readerem. Największą zaletą jest wizualna strona programu – ulubione kanały można dodać w oknie aplikacji w postaci kafelków, a po kliknięciu wybranego otwiera się efektownie wyglądające okno z elementami graficznymi dynamicznie tworzonymi ze zdjęć umieszczonych w źródle. Żaden czytnik RSS dla Windows Phone 7 nie prezentuje się tak ładnie. Inna kwestia to wygoda tego rozwiązania – nie do końca jest to wszystko czytelne.

 

Następna aplikacja dodana przez Samsunga to AllShare, czyli znane z Androida narzędzie do łączności DLNA, która pozwala na strumieniowe przekazywanie i odbieranie multimediów przez WiFi. Niestety, podczas testów nie udało się odtworzyć muzyki i filmów udostępnianych przez komputer z systemem Windows 7. Takich problemów nie miał HTC Titan.

 

Amatorów fotografii ucieszą dwa programy do zabawy zdjęciami. Jeden z nich to FunShot, który pozwala na zastosowanie efektów specjalnych za pomocą wbudowanego aparatu w czasie rzeczywistym. Po wykonaniu zdjęcia można posłużyć się też programem Photo Studio.

 

W menu znajdziemy także Mini Diary, czyli windowsową odmianę „dzienniczka”, znanego z Galaxy, oraz aplikację „Menedżer sieci bezprzewodowej”.

 

To jednak nie wszystko. Więcej programów dla użytkowników Omnii W znajduje się w sklepie Marketplace, w sekcji Samsung Zone. Można stamtąd pobrać kolejną aplikację zdjęciową – Photogram – oraz słowniki Collins Cobuild (kilka języków do wyboru).

 

Funkcje telefoniczne

Wymieniając aplikacje Samsunga, pominąłem jeszcze dwa programy. Video Call pozwala na prowadzenie rozmów wideo 3G za pomocą wbudowanej kamery VGA, umieszczonej nad ekranem. Czysty system WP7 nie daje takiej możliwości, więc każdy producent rozwiązuje ten problem we własnym zakresie. Omnia W jest chyba jedynym telefonem, który pozwala na prowadzenie rozmów wideo przez UMTS – inni producenci stosują aplikację Tango wykorzystującą łączność VoIP. Oczywiście z Tango można też skorzystać w Omnii W – Samsung przygotował własne wydanie tego programu, do pobrania z Samsung Zone.

 

Jako standardowy telefon w połączeniach głosowych Omnia W spisuje się bez najmniejszych problemów, przypadki zakłóceń i zerwania rozmów nie miały miejsca.

 

Aparat

Omnia W jest wyposażona w aparat 5 Mpix z autofocusem i fleszem LED. Fotografowanie, jak w każdym WP7, ułatwia sprzętowy przycisk aparatu, który pozwala na szybkie uchwycenie ciekawych scen, nawet wówczas, gdy jest zablokowany ekran. W ustawieniach aparatu można wyregulować balans bieli, kontrast, nasycenie, czułość, a także dodać efekty. Jest też osobny tryb makro, jednak nie spisuje się on idealnie. Aparat w Omnii W miał często problemy ze złapaniem ostrości przy dużym zbliżeniu, również w trybie automatycznym. Ostrość źle się nastawiała także w zdjęciach robionych z odległości metra czy dwóch i to było dla mnie jednym z największych rozczarowań w Omnii W. Takich problemów nie ma przy zdjęciach z dalszej odległości. Fotki, o ile złapie się ostrość, wychodzą całkiem ładne, chociaż ich kolorystyka jest stonowana, nie epatuje podbitymi kolorami. Być może aparat wypadłby lepiej w moich testach, gdybym miał okazję używać go w lepszych warunkach pogodowych – niestety, była jeszcze zima i ponura szarość za oknem.

 

Kamera zapewnia nagrywanie wideo w standardowej rozdzielczości 720p. Na tle innych modeli z WP7 (np. HTC Titan) smartfon Samsunga nie wypada tu najlepiej, ale trzyma przyzwoity, średni poziom.

 

 

 

Multimedia

Pod tym względem wszystkie smartfony z Windows Phone 7 działają podobnie. Ponieważ system nie daje dostępu w trybie pamięci masowej, kopiowanie plików muzycznych i filmowych jest możliwe tylko za pomocą oprogramowania Zune na komputerze PC. Umożliwia ono synchronizację nagrań i okładek, a w razie potrzeby też konwersję wideo i audio do akceptowalnych formatów. Trzeba zaznaczyć, że Windows Phone 7 nie obsługuje formatu AVI, a więc i kodowania DivX i Xvid, Zune musi zatem przekodować filmy do formatu WMV. W przypadku muzyki jest podobnie, chociaż są obsługiwane najpopularniejsze formaty, jak MP3 i AAC.

 

Dostęp do multimediów zapewnia hub Music + Video, gdzie są umieszczane również skróty do doinstalowanych aplikacji z Marketplace, np. dodatkowych programów YouTube. Odtwarzacze muzyki i wideo nie oferują wielu opcji, nie ma więc equalizera lub innych narzędzi korekcji brzmienia, a w filmach nie wyświetlimy napisów.

 

Podczas słuchania muzyki da się niekiedy usłyszeć szumy i lekkie przesterowania, ale przeszkadzać to będzie najbardziej wrażliwym słuchaczom. Z kolei filmy świetnie prezentują się na ekranie Super AMOLED, a dzięki przekodowaniu przez Zune są zawsze odtwarzane płynnie i bez zacięć.

 

Na pokładzie Omnii W nie mogło zabraknąć radia FM z RDS, które jest standardowym wyposażeniem WP7.

 

Bateria

Czas pracy Omnii W na baterii był miłym zaskoczeniem. Po skonfigurowaniu kont pocztowych i społecznościowych, a więc w trybie aktywnej synchronizacji, smartfon działał średnio dwa dni. Ogniwo litowo-jonowe o pojemności 1 500 mAh pozwoli nawet na trzy dni umiarkowanej pracy, jednak nadmierne obciążenie (np. poprzez liczne żywe kafelki na głównym ekranie) drastycznie skróci ten czas do jednego dnia. W teście baterii przeprowadzonym za pomocą aplikacji WP Bench Omnia W osiągnęła raczej przeciętny wynik 2 h 44 min, niemal taki sam jak duży HTC Titan. Test ten polega na maksymalnym obciążeniu urządzenia, zwłaszcza procesora.

 

Podsumowanie

Samsung Omnia W to bardzo udany telefon średniej klasy, jeden z ciekawszych modeli z Windows Phone 7. Urządzenie nie ma wyśrubowanych parametrów technicznych, z wyjątkiem szybkiego procesora 1,4 GHz, ale działa szybko i sprawnie, niewiele ustępując droższym modelom. Wygląd zewnętrzny telefonu nie porywa, ale docenić trzeba solidne wykonanie i wysoką jakość materiałów. Duży plus należy się za ekran Super AMOLED oraz ciekawe rozszerzenia i aplikacje, największym problemem dla użytkownika może okazać się niewielka pamięć 8 GB. Ponieważ jednak Omnię W można kupić już za ok. 900 zł, nie ma co narzekać. To dobry model, od którego można rozpocząć korzystanie z systemu Windows Phone 7.

 

Wady:

 

Mała pamięć wewnętrzna, bez możliwości rozszerzenia

Zażółcenie bieli przy zmniejszonej jasności ekranu

Problemy ze złapaniem ostrości w aparacie

Nieciekawy design

Ograniczenia systemu Windows Phone 7

 

Zalety:

 

Szybki

Stabilny

Dobra jakość wykonania

Niezły ekran Super AMOLED (mimo problemów z bielą)

Niedrogi





  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

By korzystać z forum musisz się zgodzić z zasadami: Warunki użytkowania.